<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="0.92">
<channel>
	<title>musicology - just say a sound</title>
	<link>http://musicology.pl</link>
	<description>a cool place with nice music</description>
	<lastBuildDate>Wed, 24 Dec 2008 08:04:39 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	<!-- generator="WordPress/3.0" -->

	<item>
		<title>Giant Sand “all over the map”</title>
		<description><![CDATA[Żeby nie strzępić jęzora (klawiatury) jak już wspominałem lubisz Waitsa Reeda musisz to mieć:)  Już pierwszy utwór classico, choć w pierwszej fazie wydaje się być zwykłym spokojnym kawałkiem jakiegoś dobrego songwritera później nabiera emocji śliczne delikatne piano i ta rozcinająca miażdżąca utwór rozsterowana do bólu gitara. Rozwala cały spokój, ale nie niszczy utworu. Kolejne nyc <a href='http://musicology.pl/blog/2008/12/24/giant-sand-%e2%80%9call-over-the-map%e2%80%9d/'>[...]</a>]]></description>
		<link>http://musicology.pl/blog/2008/12/24/giant-sand-%e2%80%9call-over-the-map%e2%80%9d/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Wintersleep &#8211; Wintersleep (2003)</title>
		<description><![CDATA[Wintersleep czyli  renesans grungu pełną gitara.  Dzisiejszy dzien jest piekny nie tylko za oknem rozpoczynajacy leniwy SORE zachwycil delikatnoscia i zlapal mnie od razu glos taki jak lubie schrypniety z cudowna melodia. Utwor ten powiedzial mi ze to bedzie swietna plyta, jednak nie zapowiadal, ze bedzie tak piekna i emocjonalna. SNOWSTORM &#8211;    z szumu <a href='http://musicology.pl/blog/2008/12/24/wintersleep-wintersleep-2003/'>[...]</a>]]></description>
		<link>http://musicology.pl/blog/2008/12/24/wintersleep-wintersleep-2003/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Colorstar “haveanicetrip”</title>
		<description><![CDATA[Colorstar “haveanicetrip” COLORSTAR “haveanicetrip” czyli jak nasi bracia Węgrzy zawojowali progrockowe podwórko. Czasami cytacik z Pink Floyd (o już widzę las rąk jako podstawa utworu, czasami jako przerywnik, dodatek, bliżej im jednak chyba do Ozric Tentacles, chociaż jak na mój gust są o niebo lepsi. Rozpasani muzycznie, z ogromna wyobraźnią, poruszający się po przeróżnych stylach <a href='http://musicology.pl/blog/2008/12/24/colorstar-%e2%80%9chaveanicetrip%e2%80%9d/'>[...]</a>]]></description>
		<link>http://musicology.pl/blog/2008/12/24/colorstar-%e2%80%9chaveanicetrip%e2%80%9d/</link>
			</item>
	<item>
		<title>czas podsumowan czyli jak bylo w 2005 roku</title>
		<description><![CDATA[Tak wygladalo podsumowanie roku 2005

Depeche Mode “Playing the angel”
Wyrok brzmi: WINNI. Tak winni zamieszania w podsumowaniu, stało się coś czego nikt nie przewidział (poza mną oczywiście). Nie ma w tym nic dziwnego po Panowie naprawdę jak wino im starsi tym lepsi
]]></description>
		<link>http://musicology.pl/blog/2008/12/24/czas-podsumowan-czyli-jak-bylo-w-2005-roku/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Ultrapayloaded &#8211; czyli jak Satellite to koniecznie Party</title>
		<description><![CDATA[Płyta nadeszła niespodziewanie, nie wiedziałem ze w ogóle wyjdzie. Nie czekałem z zapartym tchem na dzień premiery nowego dziecka Perrego. Tym lepiej dla mnie. 
Otwierający „Wish upon a dog star” zapowiadał dobra zabawę, choć nie powalił na kolana.Od początku utworu jest miło, ciepło i przyjemnie. Kolejny utwór z chórkiem żeńskim „Only love, let’s celebra te” doskonałym funky bujaniem wprowadza nas w jeszcze lepszy nastrój, już widzę jak wspaniale będzie się sprawdzała środkowa część utworu(skandowanie) podczas koncertów.  

]]></description>
		<link>http://musicology.pl/blog/2008/12/24/ultrapayloaded-czyli-jak-satellite-to-koniecznie-party/</link>
			</item>
	<item>
		<title>tuz po nowym roku</title>
		<description><![CDATA[ma nadzieje ze w kilka dni po nowym roku uda mi sie odpalic serwis na nowym wordpressie, ktory jest absolutnie rewelacyjny! przeniose stare posty i mam nadzieje ze serwis ruszy z normalna czestotliwosci i bedzie Wam (czytelnikom) milo zagladac p.s.1 przenosiny nastapily, czekaja mnie jeszcze poprawki wygladu, byc moze zmiana layoutu zobaczymy:) mam nadzieje ze <a href='http://musicology.pl/blog/2008/12/23/tuz-po-nowym-roku/'>[...]</a>]]></description>
		<link>http://musicology.pl/blog/2008/12/23/tuz-po-nowym-roku/</link>
			</item>
</channel>
</rss>
