Płyta nadeszła niespodziewanie, nie wiedziałem ze w ogóle wyjdzie. Nie czekałem z zapartym tchem na dzień premiery nowego dziecka Perrego. Tym lepiej dla mnie.
Otwierający „Wish upon a dog star” zapowiadał dobra zabawę, choć nie powalił na kolana.Od początku utworu jest miło, ciepło i przyjemnie. Kolejny utwór z chórkiem żeńskim „Only love, let’s celebra te” doskonałym funky bujaniem wprowadza nas w jeszcze lepszy nastrój, już widzę jak wspaniale będzie się sprawdzała środkowa część utworu(skandowanie) podczas koncertów.
Dalej jest coraz lepiej, „kinky” w zwrotce, nie wiedzieć, czemu kojarzy mi się ze Smashing pumpkins . Również tu znajdziemy refren, który nas poderwie i gwarantuje, że nie raz wyrwie wam się okrzyk Kiiiiiiiiinkieeeeeeee. Chwile później zmierzmy w innym kierunku będzie bardziej porno, ba nawet będzie bardziej pyros, a juz samo to gwarantuje świetny klimat. Tuż po nim jeden z moich faworytów z płyty „awesome”, jedyne, co mi przychodzi na klawiaturę, żeby go opisać, to jedno słowo - Awesome- ladies, gents – absolutny majstersztyk. Delikatność, akustyczna gitara, smyki – niby nic nowego, a jednak jest cos magicznego w tym kawałku.
W klimacie leciwym i pięknym jest również milky ave. Instanity rains atakuje szybszym nabiciem rytmu i mocniejszymi gitarami i po raz kolejny refrenem doskonale nadającym się na koncerty. Jednak absolutnym hitem koncertowym będzie Ultra ze swoim TIRA RA RI ULTRAPAYLOADED SATELLITE PARTY aaaaah jakżesz bym sam poryczał na koncercie, a nóżka mi potupuje, że hej! Ultra jest pięknym wstępem do ostatniego utworu, który ja traktuje szczególnie. W Woman In window elektryzuje sam napis „(featuring spoken word by Jim Morrison)”. Nic bardziej mylnego, nie jest to spoken Word, Jim zaśpiewał pośmiertnie jeden z najpiękniejszych swoich kawałków,.Dziękuję Ci Perry za ta perłę, nie perełkę to jest perła wielkości pięści, a wers „Just trying stop Us we’re going to love” sprawia naprawdę mnóstwo frajdy i nastraja pozytywnie.
Samo stwierdzenie, że Perry jest w formie porównywalnej do tej z „Good Gods urge” powinno odpowiednio todkręcić Tęskniących fanów , ale nawet z takim nastawianiem będziecie bardzo pozytywnie zaskoczeni. To bardzo letnia płyta w sam raz na taka pogodę, jak teraz. Piękna płyta, kto wie czy nie „numero uno” w tym roku. Polecam szczerze i gorąco.
linki do materialu
preview (krotki odsluch plyty)-http://jazzus.home.pl/prev/PREV-SatelliteParty-UltraPayloaded.ogg (ogg-1,35MB)
strona oficjalna – http://satelliteparty.com/
wiki – http://en.wikipedia.org/wiki/Satellite_Party/
wpis zostal dodany Monday, June 4th, 2007 at 11:57 am



